Michał Góral

Prawdziwe historie

Michał Góral, 34 lata, -42 kg

Konsultant prowadzący – Sylwia Bednarczyk, Kilogramy.pl

Nauczyłem się przywiązywać wagę do regularnych posiłków. W dniach szczególnie zabieganych zawsze mam przy sobie ulubioną słomkę czekoladową czy baton Cambridge. Mam więcej energii i dzięki temu znacznie aktywniej uczestniczę w życiu rodzinnym i społecznym.

Odkąd pamiętam, zawsze miałem problemy z nadwagą. Już w szkole podstawowej ważyłem ponad 100 kg! Wszelkie próby zrzucenia kilogramów, kończyły się fiaskiem. Za każdym razem kilogramy powracały niczym bumerang. Nawet uprawianie sportu przez pewien okres mojego życia nie przyniosło oczekiwanych efektów. Uznałem, że widocznie tak musi być, choć do końca nie chciałem się z tym nie pogodzić. Moja waga przeszkadzała mi w prowadzeniu aktywnego trybu życia, uczestniczeniu w zabawach z moimi dziećmi i jeździe na ukochanym motocyklu. Wiedziałam, że coś muszę z tym zrobić, ale wcześniejsze, nieudane próby nie były zachęcające, aż do momentu kiedy dowiedziałem się od diecie Cambridge. To był przysłowiowy strzał w dziesiątkę! Przy zabieganym charakterze mojej pracy, ciągłych rozjazdach i spotkaniach biznesowych, regularne spożywanie posiłków w ogóle nie wchodziło w rachubę. Po kilku litrach kawy wypitej w ciągu dnia, do podstawowego i najbardziej obfitego posiłku zasiadałem późnym wieczorem, po całym dniu przymusowej głodówki spowodowanej wiecznym brakiem czasu.

Z dietą Cambridge wszystko stało się prostsze i możliwe. Gotowe produkty pozwoliły na regularne spożywanie posiłków, a dwie butelki wody działały oczyszczająco na organizm. Fachowa opieka konsultanta mobilizowała mnie do działania i uzmysłowiła popełniane błędy żywieniowe. Kilogramy leciały w dół, a ja czułem się coraz lepiej. Ostatecznie pozbyłem się ciężaru 42 kg i od listopada 2011 roku moja waga utrzymuje się na odpowiednim poziomie 89 kg!

Nauczyłem się przywiązywać wagę do regularnych posiłków. W dniach szczególnie zabieganych zawsze mam przy sobie ulubioną słomkę czekoladową czy baton Cambridge. Mam więcej energii i dzięki temu znacznie aktywniej uczestniczę w życiu rodzinnym i społecznym. Zabawa z dziećmi sprawia mi teraz dużą frajdę i wielką radość. Bez problemu wkładam też strój motocyklowy, co wcześniej było dla mnie bardzo mocno uciążliwe i flustrujące. Życie stało się lżejsze i nabrało nowego wymiaru.

Myślę, że dieta Cambridge to drugi ze szczęśliwych przypadków w moim życiu. Pierwszy to fakt, że dwoje moich dzieci urodziło się w tym samym dniu i miesiącu, a na dodatek ja z żoną również wspólnie obchodzimy urodziny, ponieważ także urodziliśmy się tego samego dnia! :)

Michał Góral